Kuchnia włoska, Gotowanie
[ Pobierz całość w formacie PDF ]Kuchnia włoska - makarony i inneAbc Pizzy klasycznej na cieście drożdżowym Blaszka - o średnicy 27 cm, na niej ciasto wychodzi w sam raz cienkie. Smarujemy ją cieniuteńką warstwą oliwy lub oleju
Ciasto:
- 1 czubata szklanka maki pszennej
- 1/2 szklanki ciepłej wody (takiej samej wielkości szklanka, co ta, w której odmierzamy mąkę)
- 2 dkg drożdży świeżych
- około 1/4 łyżeczki cukru
- 2 łyżeczki suchego oregano
- 2 łyżeczki przyprawy do pizzy
- 1 łyżka oliwy lub oleju
Woda musi mieć temperaturę nie wyższą niż 40 stopni C, sprawdzamy to palcem - przy dotknięciu nie może parzyć a tylko lekko grzać, leciutko.
Obłożenie:
- 1/2 pomidorka średniego bez skórki
- po 1/4 średnich papryk - czerwonej i zielonej
- 1 parówka podwędzana
- 5 plastrów dużych sera podwędzanego lub 8 małych
- około 10 plastrów salami - najlepiej cygańskiego (średnica plastra ok 3 cm)
- 3 - 4 duże plastry sera żółtego do położenia (edamski, morski, gouda, salami ) lub 1 plaster
grubości około 1 - 1 i 1/2 cm do starcia
Składniki na obłożenie - można kłaść co tylko się lubi, pamiętając by nie były zbyt soczyste, bo puszczą sok w ciasto. Pizza z podanym przeze mnie obłożeniem smakuje jak klasyczna z domieszką salami. Można oczywiście dać inne składniki, mniej lub więcej - wg upodobań i stanu ilościowego produktów w lodówce :)
Sos na ciasto:
- 1 łyżeczka płaska musztardy sarepskiej
- 3 łyżeczki czubate ketchupu pikantnego (najlepszy kotlin)
- 1 łyżeczka majonezu (najlepiej winiary)
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1 łyżeczka przyprawy do pizzy
- 1 ząbek czosnku
- 1/2 małej cebulki ( drobno pokrojonej i podsmażonej)
Podana przeze mnie wersja sosu jest pikantna - to szybki i bardzo prosty sos.
Można zamiast ketchupu dodać koncentratu pomidorowego w tej samej ilości lub ketchupu łagodnego, jeżeli nie lubimy zbyt pikantnie. Podobnie z musztardą - można dodać łagodniejszej - stołowej.
Jeżeli komuś szkodzi cebulka lub czosnek we własnej postaci, a mimo to lubi ich smak, to polecam sól czosnkową lub przyprawy Knorr - "Przyprawa w mini kostkach". Zastępują smakiem i aromatem naturalne składniki, a przy tym nie szkodzą żołądkowi.
Można też zrobić sosik z 1 dużego pomidorka obranego ze skórki i rozgniecionego widelcem i reszty składników na sos jak podane.PrzepisPrzygotowanie maki. Przesiewamy ją do miski lub na stolnicę i mieszamy dokładnie z oregano i przyprawą do pizzy. Usypujemy z mąki z przyprawami wysoki kopczyk z głębokim dołkiem na środku. Ten dołek musi być na tyle duży, aby zmieścił się w nim rozczyn. Będzie łatwiej zagniatać ciasto, jeżeli wymiesza się mąkę z rozczynem w tym dołku. Gdy wlejemy rozczyn do dołka, to nie rozpłynie się na boki i nie trzeba będzie go "zbierać" po całej stolnicy. Ja zawsze zarabiam ciasto najpierw w misce, nim składniki się jeszcze dobrze nie połączą. Dopiero w miarę zwartą masę wykładam na stolnicę i ugniatam. Ale wróćmy do rozczynu czy zaczynu - różnie się na to mówi.
Rozczyn to mieszanina wody, mąki, drożdży i odrobiny cukru. Robimy go po to, by "obudzić" drożdże, żeby zaczęły rosnąć. Do szklanki, kubeczka itp. wlewamy ciepła wodę i wkruszamy drożdże oraz wsypujemy 2 łyżki mąki i cukier. Mieszamy to do dokładnego rozpuszczenia się drożdży i odstawiamy w ciepłe miejsce. Temp idealna, by drożdże rosły, to 40 stopni. Zanim zaczną rosnąć, szklanka przy mieszaniu wydaje dzwoniące dźwięki, a mieszanina jest raczej rzadka.
W czasie wyrastania rozczynu przygotowujemy obłożenie. Kroimy papryki w drobną kostkę, pomidorka w pół lub ćwiartki, paprykę w drobna kostkę, ser wędzony - duże plastry też promieniście, a małe tylko na połowy, salami możemy zostawić w całości ale wolę pokroić na połowy. Ser żółty w dużych plastrach kroimy na około 6 części, w małych - na 4 lub mniej. Ser w kawałku ścieramy na tarce o dużych oczkach.
Po jakichś 10 minutach możemy zauważyć, że w mieszaninie rozczynowej pojawiają się pęcherzyki powietrza i że się ona podnosi. Może to nastąpić wcześniej niż po 10 minutach, gdy drożdże są świeże i dobrej jakości, i rozczyn stoi w dobrym, ciepłym miejscu. Może to też trwać dłużej niż 10 minut. Gdy za wolno rosną, dosypuje jeszcze cukru i sprawdzam, czy miejsce nie jest za mało ciepłe. Winą słabego wyrastania może być też nieświeżość drożdży.
Gdy ilość mieszaniny w szklance powiększyła się o połowę lub bardziej, jest gęsta i piankowata, a szklanka wydaje głuche dźwięki przy mieszaniu łyżką, to można stwierdzić, że rozczyn urósł i jest gotowy do użycia.
Teraz rozczyn wlewamy do przygotowanej mąki - w dołek, który usypaliśmy. Teraz ciasto jest kleiste, więc należy wlać do niego łyżkę oliwy i ugniatać je zabierając nim mąkę, która się jeszcze nie wgniotła, i rozczyn, który mógł się rozlać. Jeżeli wszystkie składniki tworzą w miarę zwartą całość, możemy przełożyć ciasto na posypana mąką stolnicę i ugniatać dłońmi. Jeżeli ciasto jest ciągliwe i kleiste, dosypujemy troszkę maki i dalej ugniatamy. Mąki możemy dosypywać po trochu do ciasta do momentu, gdy nie przestanie się przyklejać do rąk i stolnicy. Gnieciemy ciasto do momentu, aż stanie się gładkie i będziemy mieli wrażenie, że zaczyna się pompować od środka powietrzem, lepimy z niego kulę, rzucamy nią kilka razy o stolnicę i wtedy odstawiamy do wyrośnięcia.
Przykrywamy ciasto ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce (na talerzyku lub w misce) na około 15 minut, do wyrośnięcia. Możemy je odstawić w to samo miejsce, w którym dobrze wyrastał rozczyn.
Gdy ciasto wyrasta, przygotowujemy sos na ciasto. W szklance lub innym naczynku mieszamy ze sobą ketchup, musztardę, majonez i przyprawy. Rozgniatamy bardzo drobno czosnek i podsmażamy drobniutko pokrojoną cebulkę. Wrzucamy czosnek i cebulkę do sosu i dokładnie mieszamy. Jeżeli przygotowujemy sos z koncentratu pomidorowego, postępujemy tak samo jak wyżej. Jeżeli zamiast naturalnej cebuli i czosnku używamy przypraw, to po prostu wkruszamy je do sosu i mieszamy. W przypadku sosu z pomidora – wyciąć pestkowe wnętrze, sam miąższ rozgniatamy na miazgę widelcem i mieszamy z resztą składników.
Wyrośnięte ciasto powiększyło objętość przynajmniej o połowę, jest bardzo gładkie, miękkie i wyraźnie napompowane powietrzem. Przy wzięciu do ręki sprawia wrażenie lekkiego.
Teraz możemy wysmarować tortownicę lub inną blaszkę podobnej wielkości odrobią oliwy lub oleju. Na środek kładziemy wyrośnięte ciasto i rozgniatamy je na boki. Możemy je rozciągać i dogniatać do brzegów blaszki - będzie miało skłonności do zbiegania się z powrotem do środka, nie należy się tym martwić i ugniatać je i rozciągać uparcie :) Przy ściankach blaszki tworzymy mały i wąski brzeżek. Nakłuwamy ciasto gęsto widelcem omijając brzeżki.
Na cieście równo rozsmarowujemy sos, również omijając brzeżki, i obkładamy kolejno równomiernie: papryką, połową sera żółtego, parówkami, serem wędzonym, salami, pomidorkiem i resztą sera żółtego. Możemy posypać lekko całość oregano.
Ważne, aby ser żółty dzielić tak, jak podałam, bo wtedy wszystkie składniki trzymają się razem lepiej zwarte. Drobno pokrojona papryka też lepiej, jak ma bezpośredni kontakt z sosem i jest przykryta serem żółtym - wtedy nie ma skłonności do spadania przy jedzeniu :)
Nastawiamy piekarnik na około 200 stopni, należy pamiętać o kontrolowaniu pieczenia, wydłużeniu lub skróceniu jego czasu w zależności od temperatury. W 200 stopniach pizzę pieczemy 20 minut. Nie należy piec jej krócej niż 15 minut i dłużej niż pół godziny. O upieczeniu świadczyć będą przyrumienione brzeżki, stopiony serek i cudowny zapach w mieszkaniu :)
Aksamitne TiramisuSkładniki: serek mascarpone - 750 g,
biszkopty podłużne - 400 g,
cukier - 250 g,
żółtka – 6,
białko – 3,
kawa do nasączania biszkoptów - 1filiżanka espresso,
kakao w proszku
1.Przygotować filiżankę mocnej kawy, najlepiej z ekspresu, osłodzić 2 łyżkami cukru i odstawić do ostygnięcia.
2. Zmiksować doskonale żółtka z połową cukru. Do ubitych na pianę żółtek dodawać stopniowo serek mascarpone, ciągle miksując, aż do wyczerpania serka.
3.Białka ubić na sztywną pianę, na koniec dodając po trochu drugą połowę cukru ciągle miksując.
4. Do masy serowej dodawać pianę z białek, delikatnie mieszając drewnianą łyżką.
5. W formie na ciasto (30X40 cm), ułożyć warstwę biszkoptów, nasączamy je dobrze letnią kawą, ale nie przesadzamy!
6. Warstwę nasączonych biszkoptów, przykrywamy warstwą kremu, przesiewając przez sitko kakao, posypujemy krem. Na górę, kładziemy drugą warstwę biszkoptów, nasączamy, wykładamy krem i na wierzch dajemy kakao. Wierzch ciasta można udekorować listkami czekolady.
7. Całość wkładamy do lodówki do schłodzenia. Z podanej porcji otrzymamy 2 ciasta wielkości 30X40 cm. Do kawy, którą nasączamy biszkopty, można dodać kieliszek alkoholu. Smacznego ! Antipasti- duszone pieczarki
Składniki
400 g pieczarek
1/2 cytryny
2 liście laurowe
6 ziarenek pieprzu
5 ząbków czosnku
sól ziołowa lub ew. zwykła
oliwa z oliwek
ew. papryka i cebula.
1. Czosnek przecisnąć przez praskę. Pieczarki pokroić w plasterki.
...